Media o FPP

5 kwietnia 2018
Rp.pl
ZUS: wyższe składki od zleceń w zamian za abolicję
NSZZ Solidarność i Federacja Przedsiębiorców Polskich apelują do rządu o reformy dla pracujących na kontraktach.

Piotr Duda, przewodniczący NSZZ Solidarność, największej centrali związkowej w Polsce, i Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich, postulują pakiet czterech reform. Zaważą one na losie tysięcy polskich przedsiębiorców i podwyższą emerytury nawet kilku milionów osób pracujących w poprzednich latach. Zmiany oznaczają jednak dodatkowe obciążenia dla firm zatrudniających pracowników na kontraktach, które zapłacą do ZUS nawet 2,7 mld zł więcej składek.

Rząd zaoszczędził 30 mld zł

Chodzi przede wszystkim o zapisanie na kontach zatrudnionych na zleceniach składek na ubezpieczenia społeczne, które nie zostały zapłacone od ich wynagrodzeń od 2009 r. Przedsiębiorcy startujący w przetargach na zamówienia publiczne zawierali z takimi osobami kilka umów-zleceń, by zaoszczędzić na składkach. Tylko w ten sposób mogli obniżyć ceny za swoje usługi i liczyć na wygraną w przetargach. A w tych przez lata najważniejsza była cena.

.....................

Piotr Duda - przewodniczący NSZZ „Solidarność"

Pełne oskładkowanie umów-zleceń i o świadczenie usług zmniejszy na przyszłość ich ekonomiczną przewagę i da rynkową szansę powrotu do umów o pracę. Dzięki temu dochody zatrudnionych, niezależnie od tego, czy na umowie o pracę czy ze zlecenia, będą objęte pełnymi obowiązkowymi składkami: emerytalną i rentową. Ujednolicenie zasad przyczyni się nie tylko do zwiększenia podstawy naliczania przyszłej emerytury, ale też uczyni prawo przejrzystym i równym dla wszystkich uczestników rynku. Wynagrodzenia takich osób powinny zostać jednak ubruttowione, czyli podniesione tak, by zrekompensować potrącone wyższe składki.

 

Marek Kowalski - przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich

Bardzo się cieszę, że przedsiębiorcy mogą liczyć na wsparcie związków zawodowych, bo dzięki takiej współpracy można najwięcej osiągnąć. Porozumienie przewiduje bowiem, że na zmianach skorzystają nie tylko przedsiębiorcy, ale i pracownicy, którzy będą w lepszej sytuacji na emeryturze. To porozumienie dowodzi też, że żadna z tych stron nie jest winna zaistniałej sytuacji. Po zmianach zyska nie tylko budżet państwa, bo wzrosną wpływy ze składek na ubezpieczenia społeczne, ale także pracownicy, którzy dostaną wyższe świadczenia na emeryturze, a przedsiębiorcy będą mogli w końcu konkurować na równych zasadach.


Więcej: http://www.rp.pl/ZUS/304049904-ZUS-wyzsze-skladki-od-zlecen-w-zamian-za-abolicje.html

 arrow powrót