Media o FPP

2 maja 2018
Money.pl
Konstytucja biznesu wchodzi w życie. Działalność nierejestrowana, ulga na start

Najmniejsi przedsiębiorcy nie muszą rejestrować działalności i płacić składek. Ponadto ulga na start, czyli zwolnienie ze składek ZUS przez pierwsze pół roku. Wreszcie zasada: co nie jest zabronione, jest dozwolone. To elementy wchodzącej 30 kwietnia w życie konstytucji biznesu.


Konstytucja wprowadza szereg zmian. Najważniejsza? Przywrócenie zasady, że co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone. Dodatkowo istotne jest też wprowadzenie domniemania uczciwości przedsiębiorcy. W praktyce zasada ta będzie działać, gdy urząd będzie rozstrzygał w konkretnej sprawie. To nie przedsiębiorca będzie musiał udowadniać swoją niewinność. To urzędnicy muszą przyjść z konkretnymi i popartymi dowodami wątpliwościami.

 

Dodatkowo przepisy wprowadzają zasadę proporcjonalności. Jak ta zasada ma działać? Urząd nie będzie mógł nakładać nieuzasadnionych obciążeń: nie będzie mógł żądać dostarczenia dokumentów, którymi dysponuje. Taki przepis ma nie tylko bronić przedsiębiorców przez zakusami poszczególnych urzędników. Ma zachęcić też administrację do korzystania z własnych zasobów, m.in. systemów teleinformatycznych.

 

Przedsiębiorca nie będzie musiał dostarczać np. poświadczonej kopii, jeżeli przepisy nie wymagają tego wprost. W wielu wypadkach wystarczy okazanie urzędnikowi oryginału dokumentu, a on sam będzie mógł sporządzić i potwierdzić jego kopię. Skończą się więc wizyty u notariusza dla zdobywania kolejnych poświadczeń.

 

Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich jest zdania, że najważniejszą nowością jest stworzenie zupełnie nowej instytucji - Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

 

- Ten ruch to wysłuchanie głosu przedsiębiorców. Od dawna tłumaczyli, że w Polsce nie ma ani jednej instytucji państwowej, która stoi po ich stronie. I wreszcie ma się to zmienić. To jest coś, czego w prawie u nas jest nie było - tłumaczy w rozmowie z money.pl Kowalski.

 

Jego zdaniem sukces wprowadzenia całej konstytucji będzie zależał właśnie od tego, jak sprawnie będzie funkcjonował ten nowy urząd.

 

- To jeden z najważniejszych przepisów, które wprowadza konstytucja - tłumaczy. I wystarczy spojrzeć na zadania, które będą przed nim stały.

 

Na przykład na wniosek rzecznika urzędy będą musiały wydać objaśnienia dla wskazanych przepisów. To on zdecyduje więc, co urzędnicy będą musieli wyjaśnić.

 

Zdaniem Kowalskiego rzecznik będzie wsparciem głównie dla małych i średnich przedsiębiorstw, które nie dysponują ogromnymi kwotami na prawników. Jak zaznacza przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich, to mali i średni mają problemy z obroną przed aparatem administracji.

 

- Przedsiębiorcy często przyznają, że albo nie mają siły, albo nie mają środków, albo nie mają czasu na długotrwałe spory z urzędnikami. Niektórzy wolą zapłacić kary niż walczyć o poprawną interpretację przepisów. Nie czarujmy się, błędy urzędników się zdarzają. Jeżeli pojawi się instytucja, która te błędy będzie wyłapywać i mieć odpowiednią moc sprawczą, to skorzystają wszyscy - tłumaczy.

 

Kowalski zaznacza jednak, że Rzecznik MŚP nie będzie skuteczny, jeżeli jednocześnie nie nastąpią zmiany w sądownictwie i wymiarze sprawiedliwości. Zwraca też uwagę, że Konstytucja Biznesu będzie funkcjonować dobrze tylko, gdy i przedsiębiorcy, i urzędnicy będą jej przestrzegać.

 

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/konstytucja-dla-biznesu-maly-zus,116,0,2404724.html

 arrow powrót