Deregulacyjny bój o konkurencyjność polskiej gospodarki. Debata ekspercka w DGP.
23 kwietnia 2026
Jakie są realne efekty „odchudzania” polskiego systemu prawnego i czy tempo zmian powinno być większe? O tym rozmawiali w siedzibie Dziennika Gazety Prawnej, na zaproszenie Fundacji Forum Prawa i Gospodarki, przedstawiciele rządu, biznesu i środowisk eksperckich.
Debatę poprowadzili Szymon Witkowski (Fundacja Forum Prawa i Gospodarki) oraz Patrycja Otto (DGP), a wśród uczestników znaleźli się m.in. dr Mariusz Filipek (Rzecznik MŚP), Michał Jaros (Ministerstwo Rozwoju i Technologii), Marek Kowalski (Federacja Przedsiębiorców Polskich) oraz poseł Przemysław Wipler.
Wnioski z debaty:
• Deregulacja jest potrzebna – zwłaszcza z perspektywy przedsiębiorców. Powinna być procesem ciągłym, a nie jednorazowym zrywem.
• Rząd wskazuje na konkretne postępy: uproszczenie procedur, skrócenie kontroli, zasadę „one in, one out” oraz cyfryzację usług publicznych.
• Biznes nadal dostrzega ryzyka – przede wszystkim w jakości stanowionego prawa i jego nadmiernej złożoności.
Największe napięcia to: stabilność vs. tempo zmian, liczba regulacji vs. ich jakość oraz dobre przepisy vs. ich praktyczne stosowanie
Padły też mocne tezy: prawo nie powinno wymagać poprawek już w dniu wejścia w życie, urzędnicy często obawiają się podejmowania decyzji i Europa zaczyna tracić konkurencyjność przez nadregulację
Co dalej? Debata pokazała, że kluczowe będą: lepsza ocena skutków regulacji (OSR), odwaga decyzyjna administracji, przegląd istniejących przepisów (nie tylko nowych) i dalsza cyfryzacja państwa.
Deregulacja to nie sprint, lecz maraton. Pytanie tylko, czy dziś nie potrzebujemy nieco szybszego tempa?
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna