search
menu menu_open

Komitet HR spotkał się z Głównym Inspektorem Pracy

5 grudnia 2025

POSIEDZENIE KOMITETU HR 

z udziałem Głównego Inspektora Pracy – Pana Marcina Staneckiego

(1 grudnia 2025 r.)

Tematem posiedzenia był projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, przygotowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i wynikające z niego konsekwencje dla pracodawców, pracowników i rynku pracy.

Przewodniczący FPP – Pan Marek Kowalski powiedział, że ten projekt wprowadzi chaos prawny na miarę Polskiego Ładu. Zwrócił uwagę na problemy natury prawnej, w tym niekonstytucyjność niektórych przepisów oraz skutki złego prawa, z którymi będą musieli się zmierzyć zarówno pracodawcy, jak i wykonawcy usług, ale też PIP i sądy. Podkreślił, że choć nadużycia przy stosowaniu umów cywilnoprawnych wymagają przeciwdziałania, to nie może się to odbywać kosztem ograniczenia swobody działalności gospodarczej i autonomii woli stron.

Z kolei Główny Inspektor Pracy przypomniał, że nie jest autorem projektu, a wkład Inspekcji w prace nad tymi zmianami został ograniczony. Wprost przyznał, że jest przeciwnikiem natychmiastowej wykonalności decyzji administracyjnej oraz jej działania z mocą wsteczną. Ponadto zwrócił uwagę na ryzyko, iż zapowiedziane 200 kontroli w przyszłym roku może nie zostać zrealizowane. PIP w pierwszej kolejności będzie reagował na skargi, a tych może być dużo. Tymczasem zasoby i możliwości kontrolne PIP są ograniczone, co wynika z nadmiaru realizowanych zadań. Główny Inspektor Pracy wielokrotnie podkreślał potrzebę budowania partnerskich relacji z pracodawcami. W jego ocenie działania szkoleniowe, informacyjne i bieżąca współpraca nastawiona na prewencję przynoszą lepsze efekty niż same kary.

Członkowie Komitetu HR zwrócili uwagę na niejednolite orzecznictwo sądowe dotyczące art. 22 Kodeksu pracy określającego stosunek pracy, tj. pracę wykonywaną pod kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę. Ta niespójność prowadzi do znacznego ryzyka prawnego dla przedsiębiorców, w szczególności w zakresie kwalifikacji prawnej zatrudnienia i niekorzystnych konsekwencji wynikających ze sporów sądowych. Planowane przepisy jeszcze bardziej będą negatywnie oddziaływać na rynek pracy. Pracodawcy podkreślali, że obecne przepisy wymuszają konkurowanie kosztami pracy, a planowana regulacja tego nie zmieni. Wybiórcze kontrole i uznaniowość decyzji będą prowadziły do wyeliminowania pojedynczych przypadków nadużyć, ale nie zmienią zasad funkcjonowania rynku, w tym również rynku zamówień publicznych.

Podczas posiedzenia poruszono również temat listy kontrolnej przygotowanej przez PIP, która miałaby ułatwić klasyfikację umów. Niektóre z kryteriów są uznawane za mocno kontrowersyjne i niemające znaczenia w kontekście badania czy dana umowa powinna być umową o pracę – przykładem jest wymóg posiadania odpowiednich kwalifikacji i umiejętności. Główny Inspektor Pracy wyraził swoją otwartość na propozycje pracodawców, którzy są praktykami w tym zakresie.

Uczestnicy spotkania zgodzili się z potrzebą wzmocnienia PIP w zakresie kadrowym i finansowym oraz potrzebą zapewnienia większej efektywności jej działania. Wszystkim zależy na tym, aby Inspekcja dbała o bezpieczeństwo pracy i interweniowała zwłaszcza w obszarach, gdzie występują patologie oraz skutecznie walczyła z szarą strefą. Wszyscy uczestnicy posiedzenia zgodzili się, że urząd Głównego Inspektora Pracy musi być niezależny i kadencyjny. Przyznali, że potrzebne są rozwiązania o charakterze systemowym, które wyeliminują dotychczasowe problemy. Projekt przygotowany przez MRPiPS nie doprowadzi do realizacji założonego celu. Należy się zastanowić nad powrotem do poprzedniej propozycji, czyli tzw. pełniejszego ozusowania umów cywilnoprawnych czy też wprowadzeniem jednolitej daniny. Pracodawcy są otwarci na tego rodzaju daleko idące zmiany, które w realny sposób poprawią sytuację gospodarczą i ograniczą konkurowanie kosztami pracy. Główny Inspektor Pracy również wyraził chęć dyskusji nad takimi regulacjami.

Dziękując Głównemu Inspektorowi Pracy Panu Marcinowi Staneckiemu za przybycie, członkowie Komitetu HR podkreślili, że tego rodzaju spotkania są dowodem na to, że nawet mimo dzielących różnic można prowadzić merytoryczny dialog i słuchać argumentów drugiej strony. Wszyscy wyrazili nadzieję, że złe prawo nie zostanie uchwalone, a wprowadzenie alternatywnych rozwiązań jest możliwe.