search
menu menu_open

„Wrzutka poselska” z wyższymi karami dla pracodawców

26 lutego 2025

Podczas piątkowego głosowania w sejmie, posłowie przyjęli poprawkę podwyższającą wymiar kar dla pracodawców. Wbrew uzasadnieniu wnioskodawców, zmiana ta obejmie wszystkich pracodawców, a nie tylko tych, którzy nielegalnie zatrudniają cudzoziemców. FPP krytycznie ocenia nie tylko samą poprawkę, ale także sposób jej procedowania. Niestety zabrakło dialogu i zrozumienia konsekwencji wprowadzanej nowelizacji.
Przypomnijmy, poprawka zmienia przepisy Kodeksu pracy i podwyższa wysokość wszystkich kar za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, nawet tych dotyczących np. nieprzestrzegania przepisów BHP. Aktualne widełki kary grzywny wzrosną z 1 000 zł /1 500 zł do 3 000 zł/4 000 zł (dolny próg) i do 55 000 zł /60 000 zł z aktualnych 30 000 zł/45 000 zł (górny próg). Jeśli wymiar sankcji miałby zostać podwyższony, to wymaga to głębszej dyskusji na forum Rady Dialogu Społecznego, z udziałem organizacji pracodawców, związków zawodowych i Państwowej Inspekcji Pracy, a nie procedowanej na szybko poprawki w Kodeksie pracy.
Tego rodzaju zmiana prawa, w szczególności w kontekście deklaracji ze strony Premiera Donalda Tuska i szeroko podejmowanych w ostatnim czasie inicjatyw deregulacyjnych, które mają wspierać przedsiębiorców – jest dla nas niezrozumiała. Z jednej strony przedstawiciele rządu i politycy powtarzają, jak ważna jest deregulacja, a z drugiej – posłowie tylnymi drzwiami zwiększają obciążenia dla pracodawców.  Idea deregulacji nie może być tylko pustym frazesem, muszą iść za nią konkretne działania, nie tylko w odniesieniu do obowiązujących już przepisów, ale również tych projektowanych czy procedowanych – mówi Wioletta Żukowska-Czaplicka, Ekspertka FPP.
Przedmiotowa poprawka została zgłoszona przez Lewicę na ostatniej prostej prac nad ustawą o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium RP (druk nr 949), na Komisji zwołanej na szybko i bez udziału strony społecznej. Jest to przykład klasycznej „wrzutki poselskiej”. Nawet Biuro Legislacyjne zwracało uwagę, że poprawka wykracza poza zakres przedmiotowy ustawy i nie była konsultowana z organizacjami pracodawców. Dlatego jako FPP sprzeciwiamy się takiemu sposobowi procedowania zmian w k.p., które mają istotne znaczenie dla wszystkich pracodawców, a nie tylko tych zatrudniających cudzoziemców. Po stronie posłów zabrakło refleksji i chyba  zrozumienia czego tak naprawdę dotyczy poprawka.
Poprawka przewiduje m.in. dodanie do k.p. nowego rodzaju wykroczenia, które przewiduje karę grzywny od 5 000 zł do 60 000 zł lub karę ograniczenia wolności, dla pracodawcy niewypłacajacego pensji przez co najmniej 3 miesiące. Jest to grzywna dużo wyższa niż obowiązujące aktualnie na gruncie k.p. Przy okazji tej zmiany wysokości kary grzywny za inne wykroczenia przewidziane w k.p. też zostały podwyższone.
Warto również zauważyć, że identyczny przepis jest zawarty w projekcie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (UC 62). Chociaż w odniesieniu do pozostałych wykroczeń zaproponowane widełki były niższe niż te zapisane w poprawce (od 1 500 zł do 45 000 zł). Pracodawcy oczywiście krytykowali tę propozycję. Projekt jednak utknął na etapie rządowym (co może wynikać z zawirowań związanych z unijną dyrektywą w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych, którą projekt ten miał implementować). Dziwnym trafem przepisy te zostały „dorzucone” do ustawy procedowanej obecnie w parlamencie. Czy to jest ten nowy standard w legislacji, o którym tak dużo i chętnie mówią politycy? Oby jednak nie. Liczymy na większą rozwagę podczas prac nad ustawą w senacie i wycofanie się z propozycji, które naszym zdaniem są zaprzeczeniem idei deregulacji. – podsumowuje Ekspertka FPP.