search
menu menu_open

FPP: Gminy potrzebują wsparcia finansowego przy recyklingu opakowań

29 września 2020

Ponad 51% Polaków uważa, że to producenci powinni ponosić koszty przetworzenia śmieci

Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP) oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE) zwracają uwagę, że gminna infrastruktura komunalna służąca do odbioru i sortowania śmieci jest w Polsce dobrze rozwinięta. Jednak gminy potrzebują pilnie wsparcia finansowego, bo dotychczas to one z udziałem mieszkańców ponoszą koszty recyklingu odpadów po opakowaniach. Tymczasem to producenci wyrobów spożywczych ponoszą odpowiedzialność za to, jakie opakowania i tym samym odpady są wprowadzane na rynek. Rozwiązaniem jest wprowadzenie ROP (rozszerzonej odpowiedzialności producentów) oraz jednego, powszechnego systemu kaucyjnego (depozytowego) – czyli kaucji zwrotnej za butelki i puszki.

Według badań Ibris 96% Polaków uważa, że opakowań jest za dużo, a produkty powinny być pakowane inaczej1. Ponad 51% oczekuje, że to producenci pokryją koszty przetwarzania opakowań po napojach1. Aż 95% Polaków popiera wprowadzenie systemu kaucyjnego, a 86% oczekuje, że Rząd zrobi to jak najszybciej. Jeden powszechny system kaucyjny powinien być scentralizowany, oparty na niezależnym operatorze zarządzającym, podlegać kontroli publicznej i mieć charakter non-profit. Koszty funkcjonowania systemu powinni ponosić producenci, którzy wprowadzają opakowania na rynek.

System kaucyjny – czyli opłata i zwrot opakowań po napojach powinien obejmować opakowania (butelki i puszki) plastikowe (PET), metalowe oraz szklane. Zwrot opakowań powinien być możliwy w każdym punkcie handlowym, w którym prowadzona jest sprzedaż napojów – w oparciu o krajowy kod kreskowy. Placówki handlowe otrzymywałyby opłatę logistyczną za prowadzenie punktów zbiórki w ramach krajowego systemu kaucyjnego. Kaucja nie powinna podlegać opodatkowaniu VAT – co potwierdzają Polacy w badaniach: aż 78% deklaruje, że kaucja nie powinna być opodatkowana VAT-em1. Niezależny operator odpowiadałby za zliczanie obrotu /liczby opakowań/, dokonywałby rozliczeń z producentami i sklepami oraz kierowałby opakowania do recyklerów. Producenci – w ramach finansowania systemu – ponosiliby opłatę producencką.


„Zarówno rząd, jak i samorządy stoją dziś przed dużym wyzwaniem. Trzeba jak najszybciej stworzyć i uruchomić dobrze skonstruowany, jeden, powszechny scentralizowany system kaucyjny w ramach ROP, czyli rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Najwyższy czas, aby opakowania wprowadzane na rynek były lepiej przemyślane i aby było ich mniej. Prawie wszyscy Polacy zwracają uwagę, że opakowań jest za dużo, a produkty należy pakować inaczej. Jednak dopiero odpowiedzialność finansowa za ich recykling zmusi komercyjne podmioty do ograniczenia niepotrzebnych opakowań. Mamy dobrze rozwiniętą infrastrukturę komunalną w Polsce – ale wymaga ona pilnego wsparcia finansowego.

Dotychczas to właśnie gminy i mieszkańcy ponosili koszty zbierania i przetwarzania opakowań wprowadzanych dowolnie i bez limitów.

Należy wreszcie zmienić ten system i przenieść finansowanie recyklingu na podmioty rzeczywiście za to odpowiedzialne. Kształtowanie właściwych postaw ekologicznych to także powszechna kaucja zwrotna za butelki i puszki po napojach – mniej śmieci i ochrona środowiska”

– komentuje

Sylwia Szczepańska, dyrektor ds. dialogu Federacji Przedsiębiorców Polskich (FPP), ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE)

.

Polska jeszcze w 2020 roku powinna poddać recyklingowi 50% odpadów komunalnych, czyli około 6 mln ton . Tymczasem poziom przetworzenia sięgał zaledwie 26,1% . Przyczyną takiej sytuacji jest słaby poziom odzysku odpadów i duże obciążenia finansowe gmin, które realizują te zadania. W ramach ROP (rozszerzonej odpowiedzialności producentów) to producenci powinni finansować zbieranie i recykling odpadów po opakowaniach. Ponadto należy wprowadzić jeden powszechny system kaucyjny / depozytowy – czyli kaucję za butelki i puszki metalowe, szklane, oraz plastikowe po napojach. Dzięki temu Polska zmniejszy ilość śmieci, które nie są przetwarzane.

Jeszcze w tym roku Polska ma obowiązek wdrożyć dyrektywę europejską dotyczącą m.in. rozszerzonej odpowiedzialności producentów (ROP) za opakowania. Należy rozdzielić dwa strumienie odpadów: opakowania po napojach, dla których ROP powinna być realizowana przez wprowadzenie kaucji zwrotnej (jednego powszechnego systemu kaucyjnego / depozytowego). Drugim strumieniem jest finansowanie przez producentów określonych czynności dotyczących odpadów po opakowaniach w ramach gminnego systemu gospodarowania odpadami z gospodarstw domowych.

W obu przypadkach podmiotem odpowiedzialnym i finansującym w ramach ROP powinni być producenci, którzy wprowadzają opakowania na rynek.

Obecnie to przede wszystkim mieszkańcy gmin płacą za odbiór i przetwarzanie odpadów.

W przypadku systemu depozytowego odpowiedzialność producentów jest pełna, czyli operacyjna (organizacyjna) i finansowa. W przypadku ROP na pozostałe opakowania – wobec istniejącego już w Polsce systemu gospodarowania odpadami – powinna być to odpowiedzialność finansowa. Wprowadzenie ROP oraz systemu kaucyjnego będzie miało istotny wpływ na budowanie postaw proekologicznych, zmniejszanie ilości śmieci, wyższe wskaźniki recyklingu – a w konsekwencji ochronę środowiska i klimatu.

ROP to nie tylko efektywne zarządzanie strumieniem odpadów, ale także odpowiednie projektowanie produktu (w tym jego opakowania) w takim sposób, aby:



Minimalizować ilość odpadów –

czyli może opakowanie w ogóle nie jest potrzebne dla danego produktu, np.: czy krem musi być zapakowany w szklane naczynie, kawałek folii barierowej, plastikową zakrętkę, kartonowe opakowanie i folię wierzchnią



Umożliwiać ponowne wykorzystanie produktu –

np.: szklana butelka zwrotna



Umożliwiać poddanie produktu i opakowania recyklingowi po zakończeniu cyklu jego życia –

np.: wykonanie całego opakowania z jednego rodzaju materiału, co do którego istnieją faktyczne możliwości recyklingu. Bardzo często na opakowaniu pojawia się oznaczenie, że produktu może być poddany recyklingowi – ale dla wielu rodzajów opakowań, nawet jeśli teoretyczna możliwość recyklingu istnieje, to realnie w danym kraju, regionie nie ma takiej technologii wykorzystanej na skalę przemysłową. Oznacza to, że opakowanie po wykorzystaniu trafi na wysypisko lub do spalarni. Przykład w Polsce – większość folii z tworzyw sztucznych z odpadów domowych.